Triki na ratunek przy niewielkim mieszkaniu

Bolączką wielu osób jest ograniczony metraż, przez co zaaranżowanie wnętrz może okazać się nie lada wyzwaniem. Tym bardziej, jeśli pragniemy mieszkać w przytulnych, funkcjonalnych, estetycznych pomieszczeniach. Okazuje się że jest to możliwe do uzyskania nawet w przypadku niewielkiego domu. Kluczowe będzie umiejętne rozplanowanie dostępnej przestrzeni i sięgnięcie po konkretne rozwiązania aranżacyjne. Problemem nie będzie nawet ograniczony budżet, jeśli tylko dobrze przemyślimy wystrój poszczególnych wnętrz. Co w takim razie można zrobić, aby optycznie powiększyć mieszkanie?

Problem z małym metrażem? Są na to sposoby!

Najprostszym sposobem na optyczne powiększenie wnętrza jest rozjaśnienie go, czyli zastosowanie jasnej kolorystyki. Gama kolorystyczna jest ogromna, dzięki czemu każdy dobierze dla siebie coś odpowiedniego. Warto postawić na biel i jej odcienie lub na barwy pastelowe. Zasada jest prosta – prym mają wieść jasne kolory, a te ciemne stanowić wyłącznie drobne akcenty w postaci dodatków. Jasny kolor powiększa wnętrze, sprawia że wygląda na bardziej przestronne. Z kolei te ciemne dają odwrotny efekt. Skutecznym trikiem na optyczne powiększenie wnętrza będzie zastosowanie we wnętrzach pasków. Możliwości jest sporo – można namalować je na ścianie lub przykleić gotową tapetę. Pasiaste dodatki także będą świetnym wyborem – narzuta, poduszki itd. Jeśli pomieszczenie jest niskie, to sprawdzą się paski pionowe a przy wysokim suficie poziome. Godne polecenia są też regularne desenie. Najlepsze będą te geometryczne, które mogą pełnić rolę dekoracji ściennej, znaleźć się na obiciu wypoczynku czy na przeróżnych dodatkach. Zobacz więcej na Budrem.pl

W przypadku niedużego pomieszczenia bardzo ważne jest to, aby zachować spójność aranżacyjną. Nie należy przesadzać z ilością kolorów, faktur i wzorów. Zbędne okazują się być też bibeloty, które przytłoczą wnętrze. Jednolity wystrój będzie strzałem w dziesiątkę, pozwoli uzyskać efekt przestronności. Nagłe przeskoki kolorystyczno-estetyczne nie są mile widziane przy ograniczonym już metrażu. Należy też zadbać o funkcjonalność wnętrz, wykorzystać do maksimum każdy wolny centymetr. Podczas ich aranżowania warto postawić na minimalizm, skupić się na tym, co niezbędne i rzeczywiście nam potrzebne. Lepiej będzie mieć mniej i w razie potrzeby dokupić niż zagracać pomieszczenie. Warto też podczas rozstawiania mebli zachować duże odstępy pomiędzy wszystkimi elementami, pozostawiając środkową część pomieszczenia pustą.

Co jeszcze można zrobić, aby apartament zyskał na przestronności?

Małe wnętrza lubią prostotę, dlatego nie sprawdzą się jakieś bogato zdobione dodatki, z dużą ilością detali. Przy wyborze mebli należy skupić się na tych o nieskomplikowanych kształtach, mających proste formy, co wpłynie korzystnie na przestronność wnętrza. Obowiązkowo trzeba wprowadzić do niego lustra, które doskonale sprawdzają się do optycznego powiększenia pomieszczenia – sprawiają wrażenie większego i nabiera głębi. Im więcej światła, tym lepiej, dlatego trzeba dobrze rozplanować rozmieszczenie oświetlenia. Duże przeszklenia to najlepsze rozwiązanie, dzięki któremu dobrze doświetlimy wnętrza. Zrezygnować powinno się z zasłon, gęstych firan. Zabiegiem mającym na celu optycznie powiększyć wnętrze będzie uwolnienie podłogi, czyli pozbycie się wszystkiego, co nie jest niezbędne. Im mniej rzeczy będzie na niej stało, tym lepiej. Niektóre elementy wyposażenia można postawić na nóżkach, inne powiesić na ścianie. Dywany na podłodze również nie są mile widziane. Niepotrzebne ścianki działowe warto wyburzyć, a pełne i zabudowane drzwi zastąpić tymi szklanymi.