Walka z grzybami i pleśnią w łazience | InfoBudownictwo.pl 

InfoBudownictwo.pl

Walka z grzybami i pleśnią w łazience

Walka z grzybami i pleśnią w łazience

Walka z grzybami i pleśnią w łazience
Maj 05
10:45 2015

Nie ma lepszego miejsca na rozwój pleśni i grzybów, niż narażone na długotrwały kontakt z wilgocią zakamarki w łazience, ciemne piwnice, czy niesolidnie zabezpieczone poszycie dachowe. Gdy tylko dostrzeżemy pierwsze tajemnicze i barwne wykwity, konieczna jest niezwłoczna interwencja, gdyż w krótkim czasie ucierpieć może nie tylko sam budynek, ale i dobre samopoczucie jego mieszkańców. Szeroka gama odpornych na korozję biologiczną specjalistycznych produktów firmy Den Braven stanie na straży suchego i wolnego od niechcianych nalotów organicznych domu.

Któż z nas nie obawia się nadejścia jednego z najbardziej niechcianych gości, który metodycznie rujnuje estetyczny wygląd wielu budynków? Co gorsze, czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego, że już dawno złożył nam wizytę – nieestetyczny nalot z pleśni na ścianach, bądź rozprzestrzeniający się w szybkim tempie grzyb w łazience. Nigdy nie jest jednak za późno, by odwrócić ten niefortunny bieg zdarzeń. Na przykład produkty firmy Den Braven posiadają formułę, która stanowi barierę trudną dołazienka ochrona przed wilgocią przekroczenia dla korozji biologicznej. Pozwolą one nie tylko usunąć pierwsze oznaki obecności grzybów i pleśni, ale i zabezpieczyć dowolną powierzchnię przed ich ponownym atakiem.

Paradoksalnie na inwazję pleśni i grzybów nie są narażone tylko najbardziej ukryte zakamarki domu. Równie często zajmowanym terytorium jest miejsce, które z zasady powinno być raczej kwintesencją higieny i porządku, niż siedliskiem odstręczających nalotów. Nie sposób wystrzec się wilgoci w łazience, niemniej za sprawą specjalistycznych produktów można ją trwale oswoić. Szerokie spektrum różnorodnych silikonów sanitarnych firmy Den Braven, w tym również Silikon Extra Sanitarny, łączy jeden zasadniczy, wspólny mianownik – całkowity brak podatności na zjawisko korozji spowodowanej obecnością grzybów i pleśni. Uszczelnianie z ich pomocą rozlicznych płaszczyzn, złączy oraz szczelin to zarazem tworzenie bariery Preparat antygrzybiczny, fot. Den Bravenochronnej, opierającej się działaniu tych nieproszonych gości. Niemniej skupiając się tylko i wyłącznie na antygrzybicznym zabezpieczeniu glazury i armatury można doprowadzić do niechybnej zguby. Równie uwielbianym przez pleśń miejscem, poza fugami, narożnikami i niedostępnymi dla oczu zakątkami, jest sufit oraz stykające się z nim fragmenty ścian. Akryl-W Sanitarny firmy Den Braven rozprawi się także i z tą niedogodnością, umożliwiając wykonanie trwałego oraz wilgocio-, grzybo- i pleśnioodpornego spoinowania połączeń narożnych, płyt ściennych i sufitowych. Szczególnie, że współczesna architektura coraz częściej wykorzystuje finezyjne rozwiązania aranżacyjne w łazienkach, takie jak obniżane sufity oraz dekoracyjne zabudowy, które często stanowią idealną kryjówkę, w której niespostrzeżenie rozwija się pleśń.

Bez względu na miejsce, w którym grzyb zdecydował się ulokować, priorytetem przed podjęciem jakichkolwiek czynności konserwacyjnych jest całkowite pozbycie się niechcianego przybysza. Zaawansowany technologicznie preparat biobójczy w sprayu Fungi-Kill firmy Den Braven rozprawi się z każdym nalotem, niezależnie od typu zaatakowanego podłoża, oraz stopnia zaawansowania pleśniowej ekspansji. Będąc pierwszym i zarazem ostatnim punktem szeregu prac zmierzających do całkowitego wyeliminowania zmian biologicznych w naszym domu, przygotuje, a następnie zadba
o uwolnione z rąk grzybów miejsca, w łazience oraz na dachu. Wyczyszczone w ten sposób podłoże, pokryte dopasowanym do typu pomieszczenia silikonem, kitem kauczukowym, bądź akrylem, zapewni wysoki poziom zabezpieczenia, który przy systematycznej konserwacji możliwy będzie do zachowania przez długie lata.

Powiązane artykuły

1 komentarz

  1. axel_B
    axel_B Maj 06, 23:14

    Mam na fudze przy wannie takie czarne plamki. Wygląda to na grzyba. Co zrobić? Spryskać tym preparatem i już?

    Odpowiedz na ten komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.
Wymagane pola są zaznaczone *