Rozmowa tygodnia z Arielem Kulą o malarstwie UV we wnętrzach | InfoBudownictwo.pl 

InfoBudownictwo.pl

Rozmowa tygodnia z Arielem Kulą o malarstwie UV we wnętrzach

Rozmowa tygodnia z Arielem Kulą o malarstwie UV we wnętrzach

Rozmowa tygodnia z Arielem Kulą o malarstwie UV we wnętrzach
Luty 09
08:08 2015

Artystyczne malowanie ścian farbami UV nie ma w Polsce długiej historii, bo niecałe dziesięć lat. Pomalowane w ten sposób ściany świecą w ciemności podświetlone ultrafioletem. O tej coraz bardziej popularnej technice malarskiej rozmawiamy z jednym z jej pierwszych twórców i propagatorów Arielem Kulą.

Infobudownictwo: Jak to się stało, że zaczął Pan malować farbami ultrafioletowymi?

Ariel KulaAriel Kula: Na początku swojej pracy artystycznej zajmowałem się zwykłym malarstwem sztalugowym, z czasem spróbowałem sił w malarstwie ściennym czyli malowaniu murali, czym zresztą zajmuję się do dziś, jednak chcąc się rozwijać poszukiwałem coraz to nowych środków wyrazu, innych technik oraz materiałów. Któregoś dnia zupełnie przypadkowo oglądając film kryminalny (dziś już nawet nie pamiętam tytułu) zainspirowała mnie scena, w której agenci szukali dowodów zbrodni za pomocą lampy ultrafioletowej. Innym razem natrafiłem na amerykański film, w którym zobaczyłem gotowe malowidło ścienne wykonane farbami ultarafioletowymi, po włączeniu odpowiedniej lampy malowidło zaczęło świecić w ciemnościach dając niesamowite efekty wizualne. Bardzo mnie to zfascynowało, postanowiłem wtedy, że zajmę się tego typu malarstwem. Dodam, że było to kilkanaście lat temu i wprowadzenie w życie innowacyjnego pomysłu okazało się nie być takie proste…

Infobudownictwo: Czyli kiedy Pan zaczynał, nie było w Polsce jeszcze dostępnych nawet takich farb?

Ariel Kula: Dokładnie, kiedy zaczynałem około 10 lat temu nie było na polskim rynku takich materiałów. Kiedy pytałem o nie w sklepach specjalistycznych, nikt o czymś takim nie słyszał. W grę wchodziły tylko zakupy ultrafiletów za granicą. Pierwszy preparat ultrafioletowy sporządziłem samodzielnie z połączenia tuszu UV, stosowanego do stawiania pieczątek na ciele w dyskotekach, oraz lakieru akrylowego. Efekt był zadowalający, jednak profesjonalne materiały są o wiele lepsze.

Infobudownictwo: Malowanie ściany w ultrafiolecie różni się w jakiś sposób od malowania murali czy wnętrza mieszkania?

Ariel Kula: Technika malowania farbami UV różni się nieco od zwykłego malowania obrazów. Różnica polega na tym, że ultrafioletem maluje się obraz na obrazie. Zwykłymi farbami maluje się obraz, który widać tylko w świetle dziennym (widzialnym), ta technika nie różnie się prawie niczym od tradycyjnych technik malarskich. Gdy tradycyjny obraz jest już skończony na malowidło nakłada się lumionofory. To właśnie one decydują o świeceniu w ciemności po osietleniu lampą UV. Podczas pracy z tymi preparatami należy zachować szczególną ostrożność i porządek, gdyż farby potrafią pylić i osiadać na różnych sprzętach, które wcale nie miały być nią pokryte.
Efekty świecenia można tonować lub wyostrzać. Biały podkład zintensyfikuje świecenie, natomiast mniejszą świetlistość uzyskamy natryskując na farbę UV farbę akrylową w tym samym kolorze. Jednak zabieg ten wymaga niemal chirurgicznej precyzji. Zbyt mocne natryski akrylem mogą sprawić, że na malunku w świetle UV pojawią się czarne plamy.

Infobudownictwo: Czy to jest bezpieczne dla zdrowia?

kobieta UVAriel Kula: Farby  świecą w ciemności na skutek  promieniowania elektromagnetycznego emitowanego przez lampę ultrafioletową, która jest aktywatorem dla luminoforów. Farba zawiera w sobie związek chemiczny wykazujący luminescencję czyli właśnie luminofor, który  na skutek wpływu odpowiedniej długości fali powoduje jego świecenie. Malarstwo tego typu jest skierowane przede wszystkim do różnego typu przestrzeni publicznych, sprawdzi się wszędzie tam gdzie kontakt z tego typu źródłem światła jest ograniczony. Odradzam zastosowanie tej techniki w pokojach dziecięcych i domach, ponieważ długotrwałe przebywanie w pokoju niedaleko źródła promieniowania ultrafioletowego, może mieć negatywny wpływ na zdrowie. Badania wskazują, że takie światło może uszkadzać włókna kolagenowe w skórze, co przyspiesza proces starzenia, długotrwała ekspozycja w domu może powodować zaćmę fotochemiczna lub różnego typu reakcje alergiczne skóry, a bardzo długie przebywanie w świetle UV powoduje zwiększoną częstotliwość występowania  nowotworów skóry. U kobiet w ciąży podczas długiej ekspozycji promieniowanie UV może uszkadzać DNA powodując mutacje genetyczne płodu. Można wyróżnić trzy rodzaje promieniowanie UV: UV A, UV B, UV C. Dla przykładu lampy UV C o bardzo silnym natężeniu, stosowane w szpitalach jako lampy bakteriobójcze do dezynfekcji sal operacyjnych itp. Natomiast promieniowanie UV A nie jest tak szkodliwe, stosowane jest właśnie w lampach na dyskotekach lub klubach. UV B to lampy wykorzystywane do opalania w solariach, przebywania przy włączonej lampie to maksymalnie 15min.
Do malowania ultrafioletowego niezbędna jest specjalistyczna odzież i okulary z filtrem.

Infobudownictwo: Ściana pomalowana w ten sposób świeci podświetlona lampą ultrafioletową. To musi być jakaś specjalna lampa?

Ariel Kula: Malowidło namalowane i zainpregnowane lakierami UV świecą w ciemności tylko i wyłącznie po włączeniu lampy ultrafioletowej (takie lampy często montuje się w klubach). Zawarty w impregmacie luminofor na skutek świecenia świetlówki UV świeci własnym światłem. Takie malowidło może pełnić na przykład funkcję lampy nocnej.

Infobudownictwo: Jaki jest koszt takiego malowidła?

Ariel Kula: Koszt wykonania takiej pracy określa się w zależności od wybranego motywu do namalowania.

Infobudownictwo: Tematyka w wypadku malarstwa ultrafioletowego nie jest istotna? Czy też przeciwnie, powinno być utrzymane na przykład stylu steampunkowym?

Ariel Kula: Tematyka w malarstwie ultrafioletowym jest w zasadzie dowolna, ogranicza ją jedynie wyobraźnia. Równie dobrze może to być tematyka bajkowa np. w aranżacji przestrzeni dla dzieci, jak również pejzaże, sceny dynamiczne i postaci. Fajnym motywem, dość uniwersalnym w zastosowaniu, jest kosmos, efekt świecenia farb UV daje niesamowite efekty, malowidło nabiera głębi. Wówczas też dostrzega się niuanse, których nie widać kiedy jest jasno. Osobiście lubię malować motywy biomechaniczne. Biomechanika jest bardzo popularnym tematem w tatuażach. Są to najczęściej motywy organiczne w połączeniu z mechaniką ruchem, symbiozą człowieka z maszyną. Jedną z takich prac można zobaczyć na moim blogu w zakładce Mlarstwo UV: http://mojegaleria.blogspot.com/p/malarstwo-uv.html

Infobudownictwo: Dziękujemy za rozmowę.

Powiązane artykuły

3 komentarze

  1. Kinia3
    Kinia3 Luty 09, 09:23

    Idealne do pokoju dziecięcego

    Odpowiedz na ten komentarz
    • Agata
      Agata Luty 09, 10:10

      Może fajnie by to wyglądało w pokoju dziecka ale lampa UV nie jest do końca zdrowa, chyba że skierowana była by prosto na malowidło, efekt daje to niesamowity

      Odpowiedz na ten komentarz
  2. Iga
    Iga Luty 10, 14:37

    No tak, zdecydowanie lampa nakierowana tylko na malowidło!

    Odpowiedz na ten komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.
Wymagane pola są zaznaczone *